Banki proponują, rodzice wybierają

Produkty bankowe w postaci kont czy lokat są bardzo różnorodne i starają się skusić klientów wieloma ciekawymi elementami. Choć tak naprawdę wcale nie jest łatwo znaleźć dobre konto, a więc takie, które zapewniałoby systematyczne zyski wynikające z dobrego oprocentowania – przy aktualnym poziomie stóp procentowych NBP nie ma możliwości, by takowe odszukać. Nieco lepiej wypadają lokaty czy konta oszczędnościowe, ale również w tym zakresie „nie ma szału”. A jak wyglądają kwestie ofert w zakresie kont dla dzieci i młodzieży?

Poznać działanie banków

W gruncie rzeczy ciężko dziś wskazać bank, który nie miałby czegoś do zaproponowania w tym zakresie. Jeśli nie są to odrębne konta, to moduły wydzielane w ramach rachunków jakie prowadzą w swoim banku rodzice. W obu przypadkach młodzi ludzie mają szansę poznać specyfikę działania banków, co w tym wszystkim wydaje się nadal sprawą najbardziej istotną.

Trzeba zatem skoncentrować się na tym, co realnie bank jest w stanie zaoferować. Od strony praktycznej młodzieżowe i dziecięce konta są raczej dość zbliżone.

Najlepszy ten sam bank

Najczęściej rodzice decydują się na otwarcie takich rachunków w tych bankach, w których sami oszczędzają. To rozwiązanie chyba najbardziej naturalne, ponieważ tym sposobem można skuteczniej wpływać na to, co się na koncie dzieje, a poza tym dużo prościej ogarnąć zagadnienia związane z kontami, jeżeli wszystkie są produktami tej samej instytucji finansowej. Warto natomiast zwrócić uwagę, czy dane konto zawiera w sobie pakiet edukacji finansowej – dziecku może ona się bardzo przydać. .